BNC10

dodał Ewelina Drela
0 komentarzy

bnc10 – faktyczny konkurent Revoluta czy jedynie słaba podróbka? 

Jako finansowy maniak z przyjemnością patrzę na rozwój Fintechów na całym świecie. Trzeba przyznać, że nieco ucierają nosa dużym bankom. Ich usługi są mocno konkurencyjne, dużo tańsze i łatwiej dostępne. 

W zasadzie wystarczy mieć smartfon z Internetem i możesz otworzyć konto z kartą wielowalutową na całym świecie. A jeśli dodatkowo nie lubisz płacić bankom za to, że trzymają Twoje pieniądze – tym bardziej sprawdzone Fintechy są dla Ciebie. 

Od kilku miesięcy śledzę poczynania nowej usługi pod nazwą bnc10, która dumnie ogłosiła, że jest nie tylko alternatywą dla tradycyjnego banku, ale też dla Revoluta

Biorąc pod uwagę popularność tego ostatniego, może być ciężko. Ale ja lubię wyzwania i odważne plany, dlatego postanowiłam powiedzieć “Sprawdzam” hiszpańskiemu Fintechowi. 

bnc10 – co to właściwie jest?

Jak już wcześniej wspomniałam, bnc10 to hiszpański Fintech, który oferuje bezpłatne konto bankowe wraz z kartą wielowalutową. 

Ambicją firmy z siedzibą w Barcelonie jest podążać drogą Revoluta. Na ten cel pozyskała ponad milion Euro od inwestorów – i skutecznie realizuje swoją misję. BNC10 oferuje swoje usługi w krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce. 

Ale zaraz..skoro to młoda firma i oferuje wszystko bezpłatnie, to jak im się to opłaci? Na stronie fintechu czytamy, że bnc10 otrzymuje prowizje od Mastercard z tytułu różnic kursowych. Możesz pomyśleć, że taka prowizja to nic – ale efekt skali sprawia, że biznes jest naprawdę opłacalny i bezpieczny. Dodatkowo bnc10 planuje wprowadzenie w przyszłości dodatkowych, płatnych planów premium (na wzór Revoluta) z usługami ekstra. 

Kiedy spojrzeć na to w ten sposób, wszystko nabiera sensu!

Konto i karta bnc10 – najważniejsze informacje

Przede wszystkim warto powiedzieć, że decydując się na bnc10 otwierasz bezpłatne konto i kartę z hiszpańskim numerem IBAN. Cały proces rejestracji jest dość prosty, a strona działa w języku hiszpańskim, katalońskim oraz angielskim. To może stanowić niejakie utrudnienie, jeśli nie znasz żadnego z tych języków. Z drugiej strony cały proces jest tak intuicyjny, że nie powinien sprawić nikomu kłopotu. 

Jak się zarejestrować? 

Po wejściu na stronę bnc10 (Tutaj podlinkować), od razu odpali się proces rejestracji. Jeśli już korzystasz z Revoluta – cała rejestracja będzie wyglądała znajomo :). Na początek zostaniesz poproszony  adres email i numer telefonu. Dzięki tym danym otrzymasz kod aktywacyjny. Następnie ustalisz hasło do usługi. Dalsza część rejestracji przebiega na aplikacji “bnc10 – Tu dinero como tu quieres”. Jest ona dostępna zarówno na Androidzie jak i iOS-ach. 

Aplikacja poprosi Cię o identyfikację, więc powinieneś naszykować dowód osobisty lub paszport. Dzięki temu bnc10 ma pewność, że nikt nie podszywa się pod Cieie oraz że masz czyste intencje. 

Kiedy cała rejestracja przebiegnie pomyślnie, możesz zacząć korzystać z karty – wirtualnie za pomocą Google Pay lub Apple Pay lu poczekać na fizyczną kartę. Dostaniesz ją w ciągu kilku dni. 

Ważne! Konto w bnc10 prowadzone jest w euro, więc jest przydatne głównie dla osób podróżujących lub pracujących w strefie euro. 

Jak zasilić konto bnc10?

Podobnie jak w przypadku Revoluta, konto zasilisz przelewem z polskiego banku lub przy użyciu innego fintecha, na przykład N26, Revoluta czy monese. 

Pamiętaj jedynie, że przelew z banku będzie typu sepa, w walucie euro. Uważaj więc na koszty przewalutowania w swoim banku. 

No dobrze, masz już środki na koncie, kartę podpiętą do Goole Pay lub Apple Pay, teraz czas na zakupy! To świetny pomysł na wakacyjne podróże, zakupy zagranicą lu codzienne wydatki, jeśli mieszkasz w strefie euro. 

Ile to tak naprawdę kosztuje?

Zaskoczę Cię – w tabeli opłat i prowizji są praktycznie same zera. I tak: 

  • 0 zł za prowadzenie konta;
  • 0 zł za użytkowanie karty (zarówno fizycznej jak i wirtualnej);
  • 0 zł za przesyłkę karty
  • 0 zł za przelewy w walucie euro,
  • 0 zł za przelewy natychmiastowe pomiędzy użytkownikami bnc10,
  • 0 zł za 3 wypłaty w miesiącu z dowolnych bankomatów na świecie.

Wypłacając pieniądze z konta w bnc10 należy pamiętać o limitach: do 250 euro dziennie oraz do 500 euro w skali miesiąca.

Co ważne, fintech zapewnia, że nie pobiera opłat za przewalutowanie, a kursy walut przelicza po kursie Mastercard. To może przynieść nawet do 5% oszczędności podczas płatności kartą za granicą. 

bnc10 – czy warto?

Testowałam aplikację bnc10 przez krótki czas. Lubię wiedzieć, o czym piszę. Szczerze mówiąc ma swoje zalety – kursy walut są bardzo korzystne. Jednak ma też swoje wady. Przede wszystkim brak tłumaczenia aplikacji na język polski. Kolejna sprawa – konto prowadzone jest wyłącznie w euro. 

Jeśli robisz zakupy online zagranicą lub pracujesz i mieszkasz w strefie euro – z pewnością docenisz to konto. Jest też przydatne w czasie podróży i wakacji. Na co dzień w Polsce raczej się nie sprawdzi. Przynajmniej dopóki nie wejdziemy do strefy euro. 

Słowem – do Revoluta jeszcze trochę brakuje. Z drugiej strony to wciąż startup – więc wiele jeszcze przed nami. Z przyjemnością będę obserwować, jak się rozwija i jakie udogodnienia wprowadza dla swoich klientów. 

Podobne wpisy